Strona główna
Info
Książki
Hobby
Galeria
Linki
Kontakt do mnie
Facebook
Jerzy Miosga
Sztuka tworzenia
Wiersze dla najmłodszych
RSS
To jest opis kategorii1.
Kraina
16/05/2012 22:31:22
W pewnej krainie, pięknej dolinie
Leży miasteczko, co z czarów słynie.

Wciąż wielkie cuda tam się zdarzają
Gdyż czarodzieje tam przebywają.

Raz do roku przy pełni księżyca
Trwa w nim turniej, co wszystkich zachwyca.

Nie jest to zwykły turniej sportowy
Lecz czarodziejski, no bo baśniowy.

A w szranki zamiast zwykłych sportowców
Staje od magii szereg fachowców.

Czarownice , wróżki i magowie
A jak ich wielu ? Nikt się nie dowie.

Jeden przed drugim ciągle czaruje
Wiedzą tajemną się popisuje.

Jakie to czary? Pomyślcie sami?
Jakby to Wyście byli magami.

W bajce możecie robić co chcecie ,
A gdy już do niej się przeniesiecie,

Możecie wcielić się w maga postać
Bądź dobrą wróżką na moment zostać.

I może Wy ten turniej wygracie?
Bo przecież po to fantazję macie.

A o poranku przy wschodzie słońca
Skończy się baśń ta, jedna z tysiąca.

Proszę, nie smućcie się drogie dzieci
Wieczorem baśń znów do was przyleci.
Mała Niki
27/08/2011 09:51:50

Za oknem księżyc  spowity chmurami

Sowa w dół zerka lecąc nad dachami

Nietoperz już dawno zaczął nocne  łowy

A Nikoli właśnie wpadł pomysł do głowy

 

Mimo, iż ciemno i późna godzina

Już spać się wybiera cała rodzina

I wszyscy w piżamach już głośno ziewają

To krzyki Nikoli im zasnąć nie dają

 

Bo właśnie  nasza mała bohaterka

W nocnego teraz chce bawić się  berka

Przy świetle księżyca wciąż biega po domu

To skacze , to piszczy, spać nie da nikomu

 

Na próżno wszyscy Nikolę  błagają

By poszła spać, bo rano wcześnie wstają

To ona nie słucha błagań wszystkich w koło

I nadal figluje śmiejąc się wesoło

 

Nagle się z hukiem potknęła w półmroku

I guza nabiła  przy lewym oku

Tak głośno płakała że się tym zmęczyła

Aż ze łzami w oczach spać się położyła

 

Noc już  minęła i słoneczko wstało

Lecz Niki ze snu zbudzić się nie dało

Dopiero gdy mama kuksem ją zbudziła

To się protestując z łóżka zgramoliła

 

Nie dość, że ledwo do szkoły zdążyła

To guzem w klasie sensację  wzbudziła

Pytacie mnie jaki morał z tej powieści?

Kto chce z guzem chodzić, ten niech w nocy nie śpi

 

Jeszcze jeden morał powinien być znany

Chcesz się dobrze uczyć? Musisz być wyspany

 

 

 

 

 

 

 

Rogalik
01/03/2011 09:47:01
Raz pewien rogalik ludzie co za heca ,
Szybko wyskakując uciekł prosto z pieca.

Wdrapał się po drzewie i uczepił chmury,
Po czym razem z chmurą poleciał do góry.

Przez calutką nockę udawał że świeci,
Co za dziwny księżyc - dziwiły się dzieci.


A gdy przyszedł ranek z gniazdek ptaszki wstały,
W mig go zobaczyły i zaraz schrupały .

Morał z tej bajeczki moje drogie dzieci
Że w nocy na niebie tylko księżyc świeci.
Biedronka
01/03/2011 09:45:01
Dzwoni deszcz po oknie.
A biedronka moknie.
Już znalazła szparkę.
Już weszła pod ramkę,
wsunęła do środka.
I kogo tam spotka ?
Wesołe dwie buzie.
Agatkę i Zuzie.

Chwyciły panienki chusteczkę
Wytarły jej każdą kropeczkę
Przytuliły ją do poduszki,
i szybciutko wytarły nóżki.

Dzwoni deszczyk po oknie.
Już biedronka nie zmoknie.
Już leży na listeczku,
śni o ciepłym słoneczku.
Lato
01/03/2011 09:42:16
Siedzę w klasie tuż przy oknie,
zerkam przez nie - wszystko moknie.
Niebo leje strugi deszczu,
pani mówi coś o wieszczu.
A ja w ławce cicho siedzę,
lecz strug deszczu już nie śledzę.
Tylko oczy swe zamykam
i w fantazję swą umykam.
Myśli błądzą gdzieś przy lecie,
przy wakacjach, ciepłym świecie.
Bo ja lato bardzo kocham
i za ciepłem tęsknię, szlocham.
Za słoneczka promieniami,
przy nim jestem wspomnieniami.
Przy pachnącym jodłą lesie,
ptaków śpiewie co wiatr niesie.
Przy polanie rozkwieconej,
biedronkami wypełnionej.
Przy ogniska miłym blasku,
przy nim siedzieć aż do brzasku.
Słuchać świerszczy koncert słodki,
zrywać garściami stokrotki.
Wspomnień lata cała gama,
ile ich mam nie wiem sama......
Mrowisko
01/03/2011 09:38:50
W lesie, przy staruszce sośnie ,
Mały domek w górę rośnie.
Wielu przy nim robotników,
Mnóstwo liści i patyków.


Każdy dobrze zna przestrogę,
Że nie wchodzi im się w drogę.
Kto nie słucha tej przestrogi
Tego zaraz swędzą nogi.

W mig się sznurem ustawili ,
Są dla siebie bardzo mili.
Nie marudzą , nie gadają,
Pięknie sobie pomagają.

A gdy skończą dom budować
Muszą troszkę pofiglować.
Tańce, śpiewy i balony
Odpoczynek zasłużony.

Dobry przykład z mrówek bierzcie.
Wpierw pracujcie, potem leżcie.
Najpierw trzeba dom zbudować.
By w nim potem leniuchować.
Mała Zuzia
01/03/2011 09:36:48
U dentysty w foteliku siedzi mała Zuzia
I bez płaczu i bez krzyku wciąż otwarta buzia.

Miła Pani stomatolog zagląda do buzi
Poruszając lustereczkiem śmieje się do Zuzi.

Co tam widzi? Małą dziurkę a w dziurce robaczka,
Szczypce z przodu , łapki z tyłu, podobny do raczka.

Robak w dziurce, dziurka w ząbku, no a ząbek w buzi,
I w tym cały jest ambaras, że to buzia Zuzi.

Trzeba będzie robaczkowi eksmisję zarządzić
I po byłym lokatorze domek wyporządzić.

Za pomocą wiertareczki dziurkę wyczyścimy
I bielutką nową plombą pięknie wypełnimy.

"Już po wszystkim", mówi Pani ,"praca wykonana
Dzielne dziewczę, schodź z fotela, dziurka załatana !"
Mikołaj
28/02/2011 23:29:29
Mały Krzysiu, moi mili
Nie chce się dziś myć,
Zamiast spać od dłuższej chwili,
Myśli - gdzie się skryć?

Przecież Krzysiu dobrze wie,
Że dzisiejszej nocy
Za godzinę albo dwie
ktoś przez komin wkroczy.

To ciekawość tak sprawiła
A nie strachu oczy,
że go sprytna myśl olśniła,
W mig do szafy wskoczy.

Bardzo cicho w szafie siedzi
Już czas jakiś minął,
Wszystko wkoło z szafy śledzi
Z bardzo śpiącą miną.

W końcu zasnął, głośno chrapie
Między ubrankami,
A Mikołaj już na rampie
Razem z aniołkami.

Wchodzi święty do komina
Z trudem się przeciska,
"Chyba diety to jest wina?"
Myśl mu taka błyska.

Przejścia sobie gratulując
Po domu się snuje,
Coś pod nosem pomrukując
Prezenty szykuje.

O poranku siostry wstają,
Po paczuszki spieszą
Wesołe dziś miny mają,
Bo się bardzo cieszą.

A nasz Krzysiu ciągle w szafie
Smacznie jeszcze śpi
Dość rytmicznie sobie chrapie,
O prezentach śni.

Jeśli chcecie się dowiedzieć
Co on dziś dostanie,
To musicie grzecznie siedzieć,
Poczekać, aż wstanie.
Jesień
28/02/2011 23:24:42
Czy to czary , czy złudzenie?
Te kolory, te odcienie.
Co z tym sadem się zrobiło?
Jak przyjemnie, och jak miło.
Dziś na spacer się wybiorę,
w bukiet liści stół przystroję.

Czy to czary, czy złudzenie?
Świat wypiękniał tak szalenie.
Chyba jesień to zrobiła,
pastelami sad okryła.
Liście, trawa, barwy nieba,
Kunszt artystki chwalić trzeba.

Już jaskółki się zleciały,
o odlocie świergotały.
Wiedzą przecież dobrze o tym,
dla nich jesień to kłopoty.
A ja zjem dziś jabłko z drzewa...
Jednak nie, bo już ulewa.



Już cicho
09/02/2011 23:00:26

Już cicho, już ciemno, tylko gwiazdy na niebie
A ja w blasku księżyca ciągle szukam ciebie...

Już cicho, już ciemno, późna już godzina
Ja szepcę cichutko - tu jest ma dziecina.
Chcę przytulić me serce do Twego serduszka
I nucić ballady do Twojego uszka.

Już cicho , już ciemno, już śpi ma kruszyna.
Okryła Cię ciemność, okryła pierzyna.
Ja jeszcze chwileczkę posiedzę przy Tobie,
Za rączkę potrzymam , Ty śpij dalej sobie.

Już cicho, już ciemno, Ty przez sen się śmiejesz
W szarości pokoju cała promieniejesz.
Jak diament szlachetny  lśni  Twa buzia śliczna
Niech trwa jak najdłużej ta chwila magiczna

10 element(y|ów)

<< Wszystkie kategorie

Strona głównaInfoKsiążkiHobbyGaleriaLinkiKontakt do mnieFacebook