Strona główna
Info
Książki
Hobby
Galeria
Linki
Kontakt do mnie
Facebook
Jerzy Miosga
Sztuka tworzenia
Mała Niki

Za oknem księżyc  spowity chmurami

Sowa w dół zerka lecąc nad dachami

Nietoperz już dawno zaczął nocne  łowy

A Nikoli właśnie wpadł pomysł do głowy

 

Mimo, iż ciemno i późna godzina

Już spać się wybiera cała rodzina

I wszyscy w piżamach już głośno ziewają

To krzyki Nikoli im zasnąć nie dają

 

Bo właśnie  nasza mała bohaterka

W nocnego teraz chce bawić się  berka

Przy świetle księżyca wciąż biega po domu

To skacze , to piszczy, spać nie da nikomu

 

Na próżno wszyscy Nikolę  błagają

By poszła spać, bo rano wcześnie wstają

To ona nie słucha błagań wszystkich w koło

I nadal figluje śmiejąc się wesoło

 

Nagle się z hukiem potknęła w półmroku

I guza nabiła  przy lewym oku

Tak głośno płakała że się tym zmęczyła

Aż ze łzami w oczach spać się położyła

 

Noc już  minęła i słoneczko wstało

Lecz Niki ze snu zbudzić się nie dało

Dopiero gdy mama kuksem ją zbudziła

To się protestując z łóżka zgramoliła

 

Nie dość, że ledwo do szkoły zdążyła

To guzem w klasie sensację  wzbudziła

Pytacie mnie jaki morał z tej powieści?

Kto chce z guzem chodzić, ten niech w nocy nie śpi

 

Jeszcze jeden morał powinien być znany

Chcesz się dobrze uczyć? Musisz być wyspany

 

 

 

 

 

 

 

<< Wstecz Dodaj nowy komentarz
momoko
10/12/2011 00:33:46
:)
Iii prosze a to jest typowo o mojej Nessi a nie o Niki...hehe całkiem moja córa!
Karolina
05/09/2011 21:53:57
:-)
:-) Bardzo fajny wierszyk
2 element(y|ów)
Dodaj nowy komentarz
Nazwa*
Tytuł*
Komentarz*
Wpisz kod potwierdzenia przedstawiony na obrazku*
Załaduj ponownie obraz.

Strona głównaInfoKsiążkiHobbyGaleriaLinkiKontakt do mnieFacebook